Sezon 2026

Legendy Starego Świata 2: Serce Lasu

Przez słoneczną Tileę Ingmaryci podróżowali już od jakiegoś czasu. Pogoda sprzyjała, droga była prosta, a dowódca co chwilę powtarzał, żeby oszczędzać siły ze względu na charakter wyprawy, więc w okolice lasu Tettaverde Chorągiew dotarła wypoczęta i w dobrych nastrojach.

Zadanie było wysokiej wagi – wysłany rok wcześniej zwiad składający się z Luthera oraz Leopolda wykazał niebezpieczeństwo w okolicy księstwa Trantio, niebezpieczeństwo spowodowane działaniami czarnoksiężnika. Ingmaryci poinformowali o swoich odkryciach Zakon Kruka w Luccini i zmobilizowali siły, by stanąć do walki pośród wojsk zgromadzonych przez księcia do Trantio. W ramach wsparcia Zakon wysłał do Chorągwi Ingmara Inkwizytorkę, Wielmożną Matkę Lindę Koegel, aby zastąpiła kapłana Brana Skattsona.

Tak jak dowódcy zakładali – oszczędzanie sił podczas drogi okazało się zbawienne, ponieważ sama kampania była niezwykle wymagająca. Już pierwszego dnia dało się dostrzec dezorganizację oddziałów, choć dowódca wyprawy – Federico Formica – robił co mógł, by utrzymać oddziały w ryzach. Kolejne dni przyniosły jeszcze więcej wyzwań. Ingmaryci, chętni do pokazania swoich umiejętności oraz testowania nowych tarcz, w każdej bitwie stawali na środku linii, gdzie mieli za zadanie być ścianą, z którą zderzał się przeciwnik. Zimowe treningi Siwego teraz przynosiły efekty – Chorągiew była zabójczo skuteczna, zarówno w boju, jak i we wsparciu, ponieważ kapłanki (Agnes, Amelia oraz Inkwizytorka Linda) sprawnie wspomagały resztę mistyków w ich zadaniach.

W trakcie kampanii każdy oddał się zadaniom wyznaczonym wcześniej przez dowództwo. Muhajjab próbował zdobyć informacje na temat organizacji znanej jako Filar oraz ich stosunku do Ingmarytów, dzięki czemu Chorągiew zyskała stałe źródło informacji o kwestiach mistycznych. Luther zajmował się polityką, a także rozwiązywał razem z kapłanką Amelią kwestie mistyczno-religijne. Leopold stał się oficjalnym gońcem oddziału i większość czasu spędzał poza obozem zdobywając informacje oraz przekazując innym grupom wiadomości od Chorągwi. Medycy mieli ręce pełne roboty, ponieważ trzeba było warzyć eliksiry i leczyć rannych, a nade wszystko ktoś jeszcze musiał zostawać na wartach w obozie, co z kolei przypadało głównie pokutnikom. Dowódcy starali się panować nad każdym wątkiem i zadaniem, jednocześnie wspierając Federico Formicę w podejmowaniu decyzji strategicznych. Raul zabierał ze sobą na narady wojskowe Franceskę, aby ta mogła uczyć się pracy sztabowej – był to element jej szkolenia zakonnego.

Kiedy sobotniego popołudnia Formica zebrał dowódców oddziałów, wiadome już było, że ostatnie dni ich starań nie poszły na marne. Oczyszczanie kaplic i eliminowanie nieumarłych sprawiły, że siły czarnoksiężnika skurczyły się. Zapadła więc decyzja o ostatecznym uderzeniu. Ingmaryci znów zostali wysłani jako środek pierwszej linii. Kapłanki pobłogosławiły oręż oraz żołnierzy i oddział ruszył w bój.

Walka była trudna i długa. Kapłanki Linda oraz Amelia odmawiały modły przed samym czarnoksiężnikiem, kapłanka Agnes starała się wspierać żołnierzy magią leczącą. Ciężko powiedzieć, czy to opatrzność boska czy niebywałe umiejętności, ale Chorągiew mimo wszystko wyszła ze starcia bez większego szwanku. Ingmaryci wrócili do obozu, gdzie czekały na nich świeże napitki, jedzenie i medykamenty przygotowane wcześniej przez Franceskę oraz Unwina.

Dla wielu ta wyprawa była znamienna. Luther i Leopold ugruntowali swoje role w oddziale, Amelia zamknęła za sobą kolejny rozdział na drodze mistyka, Herun wykazał się odwagą, zgłaszając się do każdego wymagającego zadania, a Rodrigo otrzymał przepowiednię, która zmieniła jego życie.

A każdą z tych rzeczy, oraz masę innych, również tych mniej przyjemnych, cicho notowała Inkwizytorka, wysłana do oddziału nie tylko jako wsparcie, ale też jako obserwator.

Kiedy adrenalina opadła, przyszło podjąć decyzję, co dalej. Do Ingmarytów zgłosił się dowódca Wyprawy Rycerskiej Talabeclandu – Herr Peter Winkelried – który zaproponował wspólną podróż z Tilei do Imperium. Dowódcy obu oddziałów zdecydowali, że pokonanie drogi razem będzie o wiele prostsze, postanowili także zatrzymać się w księstwie Pavona, pod miasteczkiem Organza, gdzie señor Siwy odwiedzi po latach rozłąki rodzinę.

skład osobowy:

Dowódcy Zakonni Raul Estevan del Sabio del Ventre, Linda Koegel (gość)
Bracia i Siostry Zakonni Vinzent Maus, Fraceska Tischner, Amelia von Hardenberg
Nowicjusze Zakonni Muhajjab, Leopold Gesner, Luther Bendson, Agnes Sperling, Herun Kuchenmaister
Pokutnicy Rodrigo Rodriguez, Reingard Nasselrode, Rajmond Thiel, Unwin Boer