Nowicjusze

Herun Kuchenmaister

Syn pierworodny uznanego kuchmistrza na książęcym dworze, od najmłodszych lat szkolił się jak jego ojciec, a przednim i dziad i pradziad na kuchmistrza. Zgodnie z tradycją fachu wzrastał w latach i przechodził po kolei wszystkie funkcje w dworskiej kuchni, okazując się już we wczesnych latach sprawnym kucharzem. Ta pewna ręka do gotowania sprowadziła na niego tragedię.

Herun, kiedy został już szefem kuchni u jednego z baronów w Siegfriedhoff, opiekował się także swoją młodszą siostrą – Jutrzenką. Jutrzenka niestety wpadła baronowi w oko, a kiedy przestała być potulna i milutka, szlachcic po prostu się jej pozbył. Młody Herun wpadł w szał i przy okazji następnego posiłku barona, zafundował mu potrawy, których na dworku już nikt nigdy miał nie zapomnieć. Baron padł martwy, otruty przez własnego szefa kuchni.

Ingmaryci akurat przejeżdżali pod miastem, kiedy zauważyli sąd prowadzony nad Herunem. Kapłan chorągwi – Bran “Cichy” Skattson zainteresował się sprawą młodzieńca. Kiedy podszedł bliżej, zobaczył krążące nad dworkiem stado kruków i poczuł zew przeznaczenia. Użył więc swoich uprawnień inkwizytorskich i zabrał młodego kucharza ze sobą.

Od tamtego czasu Herun służy Chorągwi Pokutnej. Bardzo szybko nauczył się walki mieczem, a po dłuższym czasie, kiedy zyskał zaufanie oddziału, pozwolono mu nawet wrócić do kuchni.