-
Erwin von Brand
Drobny Wielu powiedziałoby, że historia Erwina, jest klasyczną historią szlachcica. Urodzony niezwykle wysoko, w Altdorfie, miał dostęp do świetnej edukacji, szkolenia wojskowego i wszelkich wygód. Te wygody szybko przekształciły się w coraz głębsze uzależnienie od hazardu i adrenaliny. To było dla Erwina zgubne. Oddawał się coraz mocniej w słodkie objęcia nałogu, co w końcu przyniosło tragiczne skutki. Nieodpowiedni stół, słaba ręka, za to silna potrzeba udowodnienia, że tamten drugi przecież ściemniał sprawiły, że w kasynie nagle się zagotowało i z tego kotła cało wyszedł Erwin, ale jego towarzysz gry w karty już nie do końca – stracił bowiem rękę. Von Brand nie grał jednak z mało znaczącymi ludźmi – grywał…