• Siostry i Bracia

    Vinzent Mäus

    Mysza Vinzent wychował się w rodzinie dobrze sytuowanych mieszczan. Rodzinę było stać, by wysłać chłopaka do szkół, a sam z siebie interesował się anatomią, więc rodzice postanowili spełnić jego marzenie i wysłali go na nauki medyczne.  Miało to jednak swoją ciemną stronę. Jego mistrz – Albard – wciągnął pomocnika w niebezpieczny zaułek eksperymentalnej medycyny, do której używał chaotycznej magii. Breckenauer związał się z kultem Wielkiego Plugawiciela. Oczywiście na ich trop szybko trafiła Inkwizycja. Dla Albarda skończyło się to śmiercią, ale Vinzent dostał drugą szansę. Inkwizytor Ingmar wciągnął chłopaka do swojego oddziału Straceńców Ingmara.  Od tego czasu Vinzent przemierzał szlaki Starego Świata jako Mysza. Po latach, mając już blisko czterdzieści wiosen,…

  • Siostry i Bracia

    Koslivereth

    Elfka z Athel Loren, przez wiele lat strzegąca granic Lasu. Tak zapewne byłoby do dzisiaj, gdyby nie to, że jej brata skazano na śmierć za kontakty z mrocznymi siłami, a Kos do tego skazania doprowadziła. Krótko po wykonaniu wyroku porzuciła Loren i ruszyła przed siebie, bez planu i celu. Życie poza elfią społecznością zmieniło ją. Poznała, co to znaczy walczyć o byt – nie o ład i harmonię, ale o marny grosz na kawałek chleba. Tułała się od jednej najemnej kompanii do drugiej – tak trafiła na Śmierć Szczurów, gdzie zagościła na dłużej i gdzie po raz pierwszy spotkała wyznawców Morra.  Po rozpadzie Rattentod ruszyła w dalszą drogę z Ingmarytami.…

  • Sezon 2025

    Inwazja: Miecz Drakwaldu

    Polowanie na wampiry – Głównym celem Ingmarytów w Drakwaldzie było złapanie wampira z rodu von Carstein, który uciekł z Kiel po krwawym Sądzie Rozjemczym (Allenstern: Ogrody Śmierci 2025). Jak się okazało wampirów z tego rodu w Drakwaldzie było znacznie więcej i z każdym momentem rosły w siłę, manipulując zgromadzonymi w okolicy ludźmi. Aby finalnie wysłać nasze nemesis na tamten świat, musieliśmy znaleźć dwa kielichy, z których miał napić się nasz wróg, oraz dusza jego kochanki. Niestety, naszym staraniom nie pomagały ciągłe potyczki z kultystami mrocznych bóstw Chaosu. Finalnie puchary trafiły do wampira i plan się ziścił. Reindred von Carstein wypił razem ze swoją kochanką z błogosławionego kielicha, co sprawiło, że…

  • Sezon 2025

    Allenstern: Ogrody Śmierci

    Kiel stało się centrum niezwykle ważnych wydarzeń. Sam Imperator wydał dekret, który sprowadzał do siedziby Ingmarytów sędziów, mających rozsądzić spór między landami północy i południa. Wobec tego Chorągiew stała się więc gospodarzem nie tylko dla wysłanników Imperatora, ale także gości z całego Imperium. Ingmaryci skupili się więc na koordynowaniu tego, co działo się na terenie miasteczka. Zaprosili gości na uroczystą kolację, organizowali straż miejską i pomagali przybyłym w ich sprawach. Każdy członek oddziału miał ręce pełne roboty, niezależnie od swojego tytułu. Cichy bez przerwy przyjmował petentów w kasztelu, Franka zajmowała się śledztwem dotyczącym nekromanty. Nowicjusze zarządzali pracą na kasztelu, a Amelia przejęła na siebie bycie głównym kapłanem oddziału. Nie wszystko…

  • Sezon 2025

    Kroniki Gostahof: Skarb

    Pewnego ranka do Kiel przybył posłaniec od samego Diego Frobel-Concorty. Baron poprosił Ingmarytów o pomoc zarówno przy obronie grodu, jak i o organizację uczty dla zebranych gości. Chorągiew zebrała się więc i wyjechała do baronii Rangenhof, żeby wspomóc gród Gostahof. Dotarcie na miejsce okazało się problematyczne. Jeden z Ingmaryckich wozów zepsuł się i część oddziału na tym ucierpiała, przez co musieli być pod stałą opieką medyków. Kiedy w końcu dojechali, od razu zabrali się za rozstawianie swoich namiotów na grodzie, a Franceska zajęła się przygotowaniami do uczty. Uczta przebiegła bez problemów – Ingmaryci w jej trakcie starali się uzmysłowić uczestnikom powagę sytuacji, w której znajduje się Imperium, ponieważ wojna między…

  • Sezon 2024

    Powrót do Kiel 2024

    Ingmaryci wrócili na swoje ziemie zmęczeni. Po roku trudów i wielu wypraw w niedalekie pobliża Ogrodów Ojca Morra, potrzebowali tylko jednego – odpoczynku. To zostało im zapewnione, ale nie bez kosztów. Wczesna zima przywitała ich już w dworku. Kilka dni spokoju po powrocie z Ferlangen pozwoliło im złapać oddech, jednak trzeba było uporządkować wszystkie sprawy i zająć się wyłapanymi po drodze pokutnikami. Zakonnicy postanowili zacząć od najważniejszego – awansów wewnętrznych. Podczas wyprawy na północ Luther otrzymał miano nowicjusza, a teraz przyszedł czas na Muhajjaba. Odprawiliśmy modły, a nasz arabski przyjaciel stał się oficjalnie częścią Chorągwi. Później przyszła pora na nowicjuszki – Franceskę, Amelię i Koslivereth. Dzięki swojemu oddaniu i pracy,…